Strony

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Odrobina różu dla osłody...

Jeszcze tydzień. Czas zacząć odliczanie do nadchodzącej sesji. Wiem, ze marudzę, ale ta zapowiada się wyjątkowo uciążliwie ;) Zresztą dawno mnie nie było w doku rodzinnym, a tam różne przyjemności i dla oka i duszy czekają :D Nic tylko sobie coś różowego dla osłody ubrać ;)

Bluzka: SH
Spódnica: SH
Rajstopy: Gatta
Torebka: SH
Buty: Deichmann
Pasek: SH
Opaska: ?


Sukienka: SH
Rajstopy: ? przywiezione z Paryża
Buty: Boti
Pasek: SH

13 komentarzy:

  1. Fajny jest ten kolor - w takim różu sama bym chętnie się pokazała.

    OdpowiedzUsuń
  2. torebka wyglada bardzo interesujaco!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie jak zwykle :) Fajnie dobrałaś rajstopy i bluzkę - rózowy zestaw bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne oba zestawy,ale sukienka jednak jest NAJ!

    OdpowiedzUsuń
  5. zestaw nr 2 super! bardzo kobieco, ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobają mi się oba zestawy, choć drugi trochę bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. torba świetna, podoba mi się Twój zestaw, osobiście wole spódnice na wierzchu ale i tak fajnie

    OdpowiedzUsuń
  8. W pierwszym zestawie wygląda jakbyś miała 50 cm w pasie;))wszystko super, torba najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  9. Emnilda akurat ten odcień bardzo lubie ;D

    Eule-Lilaanaa wszystko zalezy od figury ja w takim przypadku tracę na wyrazistości tali jak zauwazyła moja kumpela :/

    pani la mome co prawda nie 50 a 60 ale dziękuje slicznie :D

    OdpowiedzUsuń