Kopiowanie i rozpowszechnianie moich zdjęć bez mojej zgody jest zabronione/ You can't copy these photos without my agreement.

czwartek, 3 stycznia 2013

Ciepło, ciepło i pomarańczowo !

Jeszcze w niedziele przed Sylwestrem oraz w Nowy Rok w powietrzu czuć było chwilową wiosnę, ba ptaszki świergotały niczym w marciu/kwietniu :) Jednak parę dni później, czyli i dziś pogoda znowu wykonała salto i mamy powrót zimy, deszczu z śniegiem oraz ponurych humorów. W związku z tym znowu zdjęcia wychodzą do bani w pomieszczeniach, a przecież nie prezentuje dziś nic takiego - ot dwa bardzo podobne zestawy zimowe ;) Rożnica jednak jest w ich ciepłości. Kapelusz i skórzane rękawiczki pod mitenkami bardziej grzeją niż opaska i niepełne rękawiczki pokazujące palce.

Ponadto przez przypadek natknęłam się na wywiad w DDT z jedną z moich "koleżanek po fachu" z forum robótkowego na którym się udzielam. Zachęcam wszystkich do oglądnięcia i zobaczenia ułamka z życia dziergających dziewczyn oraz poznania szczegółów pracy z klientami kupującymi rękodzieło na przykładzie pani Ireny :)

 Płaszcz: lokalny sklep
Spodnie: SH
Buty: CCC
Kapelusz: SH
Opaska: szydełko by MG
Szalik: szydełko by MG
Rękawiczki: SH
Mitenki: szydełko by MG

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Sylwestrowo - kranwałowo.

Dziś strój z tamtego roku jeszcze, a to dlatego, że nie wiem jeszcze co ubiorę na dzisiejszą kolacje z ukochanym i sylwestrowy maraton filmowy ;) Dobrze choć, że wiem co ugotuje :D 
Miałam robić szydełkowe podsumowania co do tego roku ( Sajuki u siebie fajnie to zrobiła ), ale szczerze powiem, że mi się nie chce ;)  Za dużo powstało prac w tym roku by liczyć. Kilka sukienek, mnóstwo dodatków ( parę torebek, dużo opasek i innej biżuterii ), kilka par rękawiczek i szalików oraz wiele innych rzeczy :) Naturalnie cześć z nich już miała premierę na blogu, a inne jeszcze czekają ( zawsze warto mieć coś w zanadrzu ). 
W innych sferach też było całkiem nieźle: kolejne ciekawe wojaże wakacyjne po naszym pięknym kraju, sesja dla "Dobrowianki", wiele wspaniałych dni z ukochanym oraz mnóstwo śmiechu i dobrej zabawy z przyjaciółmi i znajomymi. Zawodowo prawie zakurzyłam się w bibliotece pisząc pracę naukową na temat kolekcji historycznych. Jak dobrze pójdzie to i w przyszłym roku będę miała okazje obcować z starodrukami i innymi księgozbiorami zabytkowymi. Ponadto moja wiedza z AI i inne pomysły posłużyła do ulepszeń dwóch stron www bibliotek ( szkolnej i miejskiej ), a cierpliwość zdobyta przy szydełkowaniu nie pozwoliła mi rozszarpań niektórych czytelników biblioteki za wyjątkowo niekulturalne zachowanie ;) Tak, to był bardzo dobry rok :D

A co z najbliższym ? Mam nadzieje, że będzie równie dobry, w końcu czeka mnie obrona mojej pracy magisterskiej ( oj będzie cegła na ponad 100 stron! ). I nadal będę miała pełno pomysłów, które mam nadzieje będą owocne niezależnie od tego czego będą dotyczyć :D

Moi drodzy czytelnicy chciałam wam podziękować za kolejny rok z moim blogiem, za masę ciekawych komentarzy i za motywacje by dziergać coraz ciekawsze ( a czasem i trudniejsze technicznie ) rzeczy. W nowym roku życzę wam byście sami mieli mnóstwo pomysłów na swoje życie, i by one zarówno jak i marzenia spełniały się, a uśmiech z waszej twarzy nigdy nie schodził. Życzę wam również byście nigdy nie cenili bardziej rzeczy materialnych, dobrego wyglądu nad bardziej ponad czasowe wartości jakimi są rodzina, miłość oraz zdrowie :) Moda, uroda przemija, ale styl pozostaje. Jeszcze fajniej by wraz z nim została prawdziwa miłość i dobrzy przyjaciele bo to potrafi bardziej zdobić, wypełniać pięknem niż najpiękniejsza sukienka :) Wszystkiego najlepszego w 2013 roku !


Sukienka: SH
Maska: szydełko by MG
Bransoletka: szydełko by MG
Kolczyki: ?
Torebka: SH
Pończochy: ?
Buty: Deichmann

sobota, 29 grudnia 2012

Dużo fioletu, ale jak zwykle szydełko na dodatek.

Dziś spodnie, których dawno nie było i fiolety :) A skoro o spodniach mowa, to powiem szczerze, że zimową porą wolę luźniejsze proste spodnie niż rurki by ukryć pod nimi kozaki bez optycznego skracania nóg. jedyny wyjątek stanowi połączenie tych czarnych rurek z zamszowymi czarnymi kozakami :) Tu nie mam żadnych zastrzeżeń ;) By nie było zbyt ciemno jasna opaska i równie pastelowa szydełkowa torebka. Drugi zestaw niczym specjalnym się nie wyróżnia, ot moja ulubiona spódnica i dla ozdoby by nie było banalnie pasek z ćwiekami.
Gratis szydełkowe stringi, które robiłam na parę godzin przed wieczorem panieńskim mojej przyjaciółki. Stringi się spodobały, a ja złamałam zasadę, że szydełkowe stringi to ja zostawiam artystką z Koniakowa. Obecnie po dostawie włóczki wykorzystuję chwilę oddechu do Sylwestra od innych zajęć i szydełkuje kolejne szorty... Tak, ledwo kalendarzowa zima się zaczęła, a ja już letnią garderobę uzupełniam ;)


 Bluzka: Teranova
Spodnie: SH
Buty: CCC
Opaska: H&M
Naszyjnik: Panorama LeSage
Torebka: szydełko by MG
Żakiet: SH
 Bluzka: Teranova
Spódnica: novamoda.pl
Buty: CCC
Pasek: SH
Kolczyki: vintage
Stringi: szydełko by MG

wtorek, 25 grudnia 2012

I o to jest... szydełkowa suknia wieczorowa !

Już bez większych ceregieli :) Sukienka wieczorowa w pełnej krasie, a w bogatej oprawie ;) Co prawda na ślub mojej przyjaciółki nie planuję się tak ozdobić dodatkami jak choinka na Boże Narodzenie, ale do zdjęć pokazowych na bloga sądzę, że fajnie było podkreślić jej retro klimat z pierwszej połowy XX w. :D Za pewnie jakieś fotki z wesela trafią w mojej ręce, wiec istnieje duże prawdopodobieństwo, że i w takiej wersji zobaczycie tą sukienkę :) I jak się wam podoba finalnie to moje szydełkowe wyzwanie ? Ja jestem zadowolona bo i w innych konfiguracjach fajnie się prezentuje na szydełkowa warstwa np. z czarną haleczka do kolan - taki lekko gotycki klimat ;)

Jako świąteczny bonus zapraszam do zakładki "Niezbędnik szydełkującej dziewczyny" w górnym panelu na blog, gdzie znajdziecie m.in. linki do fajnych darmowych wzorów na szydełko lub druty :)




Sukienka: szydełko by MG
Sukienka w roli halki: SH
Korale: C&A
Kolczyki: C&A
Buty: CCC
Opaska: H&M (prezent)
Futrzany żakiet: SH

niedziela, 23 grudnia 2012

Szydełkowe wyzwanie: cz2. czyli co było dalej...

W wcześniejszej notce pisałam o początkach całego szaleństwa z szydełkową sukienką wieczorową :) Wrzesień mijał, a czarna wiskozowa włóczka czekała na konkretny projekt. W poprzedniej notce pisałam, ze współczesne pomysły nie do końca przypadły mi do gustu, a skoro tak, to udałam się na wycieczkę w czasie ;) Wyszukiwarka poszła w ruch, a ja zaczęłam szukać oryginalnych eleganckich projektów sukienek szydełkowych z lat 30 XX w. To był szczał w 10! Zasadniczo każda z znalezionych sukienek ( a prezentuje je tu wszystkie ) w mojej ocenie była boska i godna wydziergania, a zwłaszcza ta powyżej tego tekstu oraz biała na 3 zestawie fotografii poniżej tekstu :) Niemniej biała odpadała, ponieważ zbyt głęboki dekolt nie pasował do wykroju sukienki z SH, która miała stanowić bazę. Skoro miałam już pomysł zaczęłam szukać konkretnego wzoru, który by się ładnie rozszerzał i wyglądał dobrze na wiśniowej bazie. Stworzyłam próbkę wzoru i uznałam, że jest w porządku. Gdy wszystko było gotowe wraz z początkiem października zaczęłam właściwa prace. Zaczęłam od pasa idąc w dół i rozkloszowałam sukienkę aż do właściwej długości. Gdy skończyłam po 3 tygodniach dół, namoczyłam go, by ocenić jak nici się naciągną ( a zawsze się ciut naciągają, gdy sploty szydełkowe wyrównują się). Wysuszyłam i tzw. "zblokowałam" ten fragment sukienki. Po wyschnięciu przymierzyłam i pojawił się problem - sukienka ciut się naciągnęła, ale to akurat nie był problem bo wystarczy ją od dołu nadpruć ile potrzeba. Problem leżał gdzie indziej... Dół nie był odpowiednio rozkloszowany do bazy... No cóż pruć mi się nie chciało prawie całości, by zniwelować mój błąd, więc musiałam podjąć inne rozwiązanie. Talia została przesunięta pod biust i góra miała zyskać empirowy charakter, a więc pierwotny zamysł z paskiem w tali został przekreślony. Rozwiązanie to miało dwa plusy nie musiałam niczego pruć, a dół wystarczyło ciut wydłużyć i dodatkowo rozkloszować. Skończyłam znowu wyprałam i zblokowałam. Było ok, a skoro tak to czas na górę. Grudzień się zbliżał z każdym dniem... Zrobiłam górny top i znowu powtórzyłam czynność z blokowaniem. Dekolt wyszedł za duży... Przyznam, ze powoli traciłam cierpliwość, ale nie ze mną takie numer, bo jak MG coś zaczyna to nie skończy puki nie będzie fantastycznie ;) Sprułam i zrobiłam jeszcze raz i już było jak należy, zatem przeszłam do tworzenia rękawków motylkowych, które będą luźno opadać na moje ramiona by równoważyć to empirowe rozwiązanie ( szczerze powiedziawszy jestem przeciwniczką empire dla niskich osób w przypadku tunik i sukienek niezależnie od długości, ale dopasowanych w tali tak jak moja baza ). Po 14 grudnia wszystko było już gotowe i wystarczyło sukienkę ostatecznie wyprać i zblokować. Jeszcze nie pochowawszy węzełków ubrałam ją na bazę i się załamałam ( myślę, ze połączenie węzełków, z wstaniem lewą noga tego dnia miało tu znaczenie ). To co zobaczyłam dalekie było od mojego wyobrażeni olśniewającej i stylowej sukienki szydełkowej... Ok, pomyślałam przecież trzeba pochować węzełki przyszyć ozdobną taśmę pod biustem i założyć biżuterię oraz wysokie seksowne szpilki, wtedy będzie jak trzeba. Sukienka przez noc wisiała na wieszaku ( a to sprawiło, ze głupia włóczka wiskozowa zaczęła się lepiej układać ). Następnego dnia pochowałam większość węzełków i przyszyłam ozdobną taśmę i ponownie przymierzyłam sukienkę i odechnełam, ponieważ było jak trzeba, choć gdybym mogła to zrobiłam bym jeszcze raz inaczej tą sukienkę i jak to bywa gdy się robi coś drugi raz - unika się błędów wcześniejszych :) Teraz zostało tylko zrobić zdjęcia na bloga :P Ciekawe czy sukienka ta zdobędzie taką popularność jak złota sukienka sylwestrowa.







Moi drodzy czytelnicy z okazji Świąt życzę wam wszystkiego najlepszego, by ten czas był dla was wytchnieniem od wszystkich problemów dnia codziennego i aby cała przyjemność z Świąt nie skończyła się wraz z szaleństwem przygotowań do nich :) A ja już nie mogę się doczekać drugiego dnia świąt, kiedy jedna z najfantastyczniejszych osób jakie w życiu poznałam zrealizuje swoje marzenia poślubiając pewnego przystojnego mężczyznę :)

Źródło:
1. club.osinka.ru 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...