Szalonym Kapelusznikiem może nie jestem, ale dorobiłam się wakacyjnego kapelusza robionego na szydełku. Musze tylko jeszcze mocniej go wykrochmalić bo na razie jest średnio sztywny. Jako bonus fotka mojej siostry w mojej szydełkowej biżuterii - wreszcie dorobiłam naszyjnik do kolczyków i mam taki uroczy komplet.
Kopiowanie i rozpowszechnianie moich zdjęć bez mojej zgody jest zabronione/ You can't copy these photos without my agreement.
środa, 11 sierpnia 2010
wtorek, 10 sierpnia 2010
Krem kontra czerń.
sobota, 7 sierpnia 2010
Morska przygoda.
Dziś dwa zestawy marynarskie. Ostatnio udało się mi zdobyć top w drobne paski biało granatowe i lubię go wykorzystywać ;) No i przy okazji znalazłam kolejne, bardziej stonowane rozwiązanie dla mojej srebrnej spódnicy z "ogonem" jak mówi moja mam o jej falbankowym tyle.
Spódnica: SH
Pasek: vintage
Buty: CCC
Torebka: szydełko by MG
Kolczyki: DIY by MG
Spódnica: SH + DIY by MG
Buty: CCC
Torebka: SH
Kolczyki: vintage
Naszyjnik: H&M
czwartek, 5 sierpnia 2010
Elegantka
Pierwszy zestaw z spodniami powstał właśnie wokół spodni. Od jakiegoś czasu chciałam mieć jasne spodnie, ale na pewno nie białe, bo te wydają się mi nie praktyczne, choć białe spódnice wydają się mi ok (dziwne co nie ? ). Długo szukałam takich, które uznam za dobre. Często przy zakupie spodni w normalnych sklepach mam problem bo nie licząc długości nogawek, które prawie zawsze trzeba skrócić to bywa, że są za szerokie w biodrach i tali ( w szczególności dotyczy to spodni o eleganckim kroju ) lub jeśli są to biodrówki odstają mi z tyłu. Tak, źle i tak nie dobrze. Przez przypadek znalazłam te. Może nie do końca są idealne, ale... na pewno bliskie tego ideału. Najlepsze było to przy ich za kupie, ze po pierwsze na metce był rozmiar 40, a ja sądzę ze to takie małe 36 ( ja nosze normalnie 34), a po drugie ściągając je po przymiarce zauważyłam dopiero, że to Moschino. :)
Fajnie jest mieć coś od projektanta ;) Co prawda wyjątkowo jest to nie moja interpretacja szydełkowa, choć znalazłam parę ciuszków szydełkowych tej marki, ale jakoś mnie nie powaliły na kolana. No popatrzcie choćby na to... Zdecydowanie nie zachwyca.
wtorek, 3 sierpnia 2010
Cudowna przemiana ;)
Dziś ciekawy zestaw z 2 powodów. Po pierwsze przerobiłam ciut spódniczkę, do bikini, która znacie z tego postu. Tak że, może być topem. Co prawda top, który mam pod nią nie do końca jest tym czym być powinien, ponieważ przydał by się tu zdecydowanie bez ramiączkowy. Po drugie jak widać mam do tego zestawu dwie torebki. Bynajmniej pierwsza nie zmieniła się w druga ;) Choć właśnie dziś idąc na zakupy miałam najpierw tą mała, a wróciłam do domu z tą duża, która świetnie sprawdzi się w roku akademickim, gdy przyjdzie mi dzwigać opasłe tomiska ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)