Kopiowanie i rozpowszechnianie moich zdjęć bez mojej zgody jest zabronione/ You can't copy these photos without my agreement.

środa, 23 stycznia 2013

Futrzana kamizelka znowu modna? No, co ty ;)

Dziś przeczytałam w prasie kobiecej, ze tej zimy modne znowu są futrzane kamizelki. Ubawiłam się przednio, bo czyż to w jakimś sensie nie oczywiste? W sezonie zimowy mniej więcej co dwa lata są modne futra, grube dzianiny, czy aksamity. Gdyby taka kamizelka była modna latem, o to tak była bym zaskoczona, a tak, chcąc nie chcąc jestem "strasznie" modna ;) To przypomniało mi moje wątpliwości w pewne założenia historyczne względem mody retro. Mianowicie w latach 40'tych noszono do płaszczy zimowych półbuty, rzadziej botki. Na mój rozum to jakieś nie porozumienie, bo zapewne w krajach, gdzie pogoda warunkuje o wiele sroższe zimy niż Anglia, USA, czy Francja (na których historycznie najczęściej można się opierać nawiązując do oryginałów modowych z tamtych lat) na pewno kobiety ubierały się nie tylko modnie, ale i praktycznie :) Bo tak to już jest, ze moda modą, a kobiety i tak dostosowują ja do swoich potrzeb i środowiska, inaczej cała moda była by tylko i wyłącznie totalną abstrakcją!
Co do moich dzisiejszych zestawów to pierwszy z nich zdecydowanie przy dzisiejszych temperaturach idzie w odstawkę, ale drugi ze względu na dłuższą sukienkę daje jeszcze radę w połączeniu z ciepłym płaszczem :) Niemniej z nie cierpliwością czekam na wiosnę i lżejsze stroje.

 Kamizelka: SH
Bluzka:Up's
Spódnica: SH
 Rajstopy: Marconi
Buty: CCC
Pasek: DIY by MG

Kamizelka: SH
Sukienka: szydełko by MG
Halka: SH
Buty: CCC
Pasek: SH

piątek, 18 stycznia 2013

Karnawałowo, czyli błysk i błysk...

Błyskotki są fajne! Która kobieta z ręką na sercu zaprzeczy, że je lubi ? Widzę top wyszywany cekinami - pragnę go. Widzę piękną biżuterie z rubinami, diamentami, szmaragdami, czy najzwyklejszymi tanimi cyrkoniami - oczy mi się świecą. Torebka wyszywana złotą nicią - czemu nie ? Brokatowa spinka do włosów - biorę ją ! Włóczka przeplatana metaliczną nicią - hym... byłaby wspaniała sukienka, która migotała by dyskretnym blaskiem nawet w sztucznym świetle.
Ale z drugiej strony wcale mnie to nie dziwi, bo kobiety mają coś z sroczek, które lubią błyskotki. Bo to co się błyszczy może ma coś z magi, kokieterii, czy luksusu... A może ten blask kogoś oślepi i tak zacznie się ciekawa znajomość ;)
U mnie dziś ( na zdjęciach z tamtego roku, a które nie miały okazji gościć na blogu ) też pojawiają się błyskotki, choć stosunkowo dyskretne. W pierwszym zestawie sukienka właśnie z dodatkiem metalicznej nici, a na dodatek ciekawa torebka wyszywana złota nicią i zdobiona bursztynami oraz dzetami. Drugi zestaw jest jeszcze dyskretniejszy. Błyszczy się tylko bluzka, ale bardzo delikatnie oraz kolczyki-sztyfty z cyrkoniami. 

 Sukienka: szydełko by MG
Halka: ?
Żakiet: Raserved
Rajstopy: Gatta
Buty: CCC
Torebka: vintage

Bluzka: vintage
Broszka: vintage
Spodnie: SH
Buty: CCC
Toczek/fascynator: szydełko by MG
Kolczyki: ?

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Oscar de la Renta i to co lubię ;)

Dziś pokarze wam kolejne fajne kolekcje szydełkowe od znanego projektanta, który wie co można fajnego wyczarować przy pomocy szydełka i włóczki. O kim mowa ? O Oscarze de la Renta, który na pewno jest wam znany :) Jego projekty są o wiele bardziej klasyczne w porównaniu z Vannesą Montoro, którą wielbię za misterność wykonania sukienek, które projektuje. A w moim słowniku klasycznie to zdecydowanie słowo, które lubię ;) Co wam przypadło do gustu ? Na mnie dobre wrażenie zrobiły rzeczy o numerach: 4, 6 oraz 8, który może sobie zrobię :)

1. Żakiet + sukienka
 2. Płaszcz
 3. Garsonka
 4. Spódnica
 5. Top
 6. Żakiet + sukienka
 7. Sweter + torebka
8. Żakiet

Źródło:
1. style.com

sobota, 12 stycznia 2013

Bordo na dwa sposoby.

Dziś dwa niemal identyczne zestawy :) Powiecie nuda, a ja powiem, ze lubię swego rodzaju powtarzalność bo ułatwia ona życie ;) Gdy człowiek spieszy się, nie zastanawia się co i jak ubrać, czy też połączyć. Zakłada sprawdzoną bazę, a tylko jeden szczegół ( większy lub mniejszy ) ulega zmianie. W tym przypadku bazę stanowiła koszula + spodnie + buty, natomiast dodatki oraz "nakładka" na koszule stanowiły zamienniki. Takie rozwiązania są możliwe dzięki tzw. szafie modułowej, czyli ubraniom i dodatkom, które dobrze się komponują w najróżniejszych zestawach, zawsze wyglądając dobrze. Dlatego czasem dobrze jest kupić np. 3 koszulki o pasującym nam kroju bez zbędnych zdobień, ale za to w 3 różnych kolorach, które lubimy i wspaniale wpiszą się one w klimaty naszej garderoby :) Do tego dążę ja i moja szafa ;)


 Koszula: SH
Kamizelka: szydełko by MG
Spodnie: SH
Buty: CCC
Opaska: H&M

Koszula: SH
Sweter: szydełko by MG
Spodnie: SH
Buty: CCC
Opaska: szydełko by MG

wtorek, 8 stycznia 2013

Słoneczna pogoda i równie słoneczne bolerko :)

Tak dziś słonecznie wiec mając chwilę czasu skorzystałam z okazji i zrobiłam zaległe zdjęcia nowego miodowego bolerka :) Powstało ono z tej samej włóczki co żółta sukienką, którą ostatecznie otrzymała moja siostra Sajuki. W tym przypadku bambus okazał się dość dobrym tworzywem ;) Zatem może jednak się jeszcze polubię z tym rodzajem włóczki. Kto wie, kto wie...
Swoją drogą to dość egzotyczne połączenie: włóczka bambusowa + wzór w szydełkowe ananasy :D


Top: H&M
Spodnie: SH
Bolerko: szydełko by MG
Buty: CCC
Naszyjnik: H&M
Naszyjnik: C&A
Bransoletka: prezent od koleżanki pochodzący z Pakistanu

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...