Kopiowanie i rozpowszechnianie moich zdjęć bez mojej zgody jest zabronione/ You can't copy these photos without my agreement.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płaszcz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płaszcz. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 lutego 2015

Turkus w szarościach

Dziś pokarze wam w końcu jak wygląda spódnica zrobiona do kompletu z "chanelkowym" żakietem. Sam żakiet był już na blogu prezentowany w zestawieniu z spodniami i perłami :) Podczas pracy nad spódnica zastanawiałam się, czy nie ozdobić jej taką sama lamówką jak żakiet, ale uznałam, że była by to przesada, a na dodatek w takiej postaci jest bardziej uniwersalna i świetnie sprawdza się i w zestawach, gdzie  nie towarzyszy jej żakiet. Zdjęcia niestety robione telefonem komórkowym :/



Żakiet, spódnica: szydełko by MG
Bluzka: SH
Rajstopy: ?
Buty: Deichmann
Torebka: SH
Broszki: H&M

Płaszcz: lokalny sklep
Kapelusz: SH
Szalik: szydełko by MG
Beatka: czapka (SH), kombinezon (Textilmarket)

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Wesoły mix :)

Czas szybko leci. Lada dzień święta, a ja od stycznia wracam do pracy, dlatego ostatnio taka cisza na blogu :( Bo i trzeba różne sprawy pozałatwiać, a i chcę ten czas jak najlepiej wykorzystać, ponieważ potem będzie go mniej zwłaszcza na... szydełkowanie. Niemniej na razie wykańczam jasno zielony sweterek, który będzie idealny na wiosenne dni oraz planuje zrobić parę ozdób na naszą choineczkę :)

Płaszcz: lokalny sklep
Szalik: szydełko by MG
Beatka wszystko SH
 Płaszcz: SH
Beatka wszystko SH
 Sweter: szydełko by MG
Spódnica: SH
Rajstopy: ?
Buty: Deichmann
Kolczyki: ?
Beatka wszystko SH
 Beret: szydełko by MG
Płaszcz: lokalny sklep
Torba - na rzeczy Beatki
Beatka wszystko SH


A na deser Beatka jako "twarz moich szydełkowych skarpet" ;)

poniedziałek, 31 marca 2014

Buraczki wiosenną porą.

Dziś mam nadzieje, definitywnie żegnamy się z zimą (choć doszły mnie jakieś słuchy o przymrozkach tej nocy) i po mimo, że poranki jeszcze chłodne (stąd nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez jakiegoś ciepłego otulacza wokół szyji) to jednak w ciągu dnia jest całkiem przyjemna temperatura zachęcająca do wyciągnięcia barwnych i lekkich rzeczy. Ja jestem jeszcze ostrożna w tej materii, ale zaczęłam w strojach codziennych przemycać lżejsze bluzki i szydełkowe topy pod rozpinanymi sweterkami. Dlatego tak na pożegnanie zimy udało mi się zrobić raz dwa zdjęcia kompletowi, który w tym roku mnie grzał podczas chłodnych zimowych miesięcy. W szczególności jestem zadowolona z czapki, która dzięki specjalnemu wzorowi szydełkowemu ma efekt 3D i wygląda jak szyszka, przez co kojarzy mi się z czapkami z lat 60-tych, które były w tym okresie wyjątkowo udziwniane zarówno pod względem faktury jak i rodzaju użytej włóczki.

 Płaszcz: Mohito
Rajstopy: Marconi
Buty: CCC
Kapelusz: SH
Szalik: SH


Tunika: prezent
Czapka: szydełko by MG
Szalik: szydełko by MG
Kolczyki: twórczość własna koleżanki z pracy :)

poniedziałek, 24 lutego 2014

Oscar de la Renta na biało i czarno :)

Ostatnio permanentnie brak mi czasu na prowadzenie bloga. Jest parę szydełkowych zaległości, które czekają na zdjęcia, a następnie pokazanie na blogu :)  Dobrze, że chociaż mam parę moich zestawów ubraniowych, które jeszcze czekają na pokazanie, czy też materiał na kolejna notkę o ty co mi się szydełkowego w modzie podoba. Jak, ze dobra inspiracja nie jest zła i czasem daje mocny motor by coś nowego i fajnego wydziergać, tak wiec dziś dawka biało-czarnych projektów od jednego z moich ulubionych projektantów: Oscara de la Renta. Nie miałabym nic przeciwko gdyby znalazła się w mojej szafie 1, 4, 9 (majstersztyk ! ), a 6 - bikini miałam w planie, ale obecnie wolała bym coś barwniejszego :) Kolory za mną chodzą, a w szczególności czerwień i róż. Co to się ze mną dzieje ;) Wiosna idzie !

1. Bluzka
 2. Sukienka
 3. Tunika
 4. Sukienka
 5. Top
 6. Bikini
 7. Bluzka
 8. Sukienka
 9. Płaszcz
10. Sukienka
 11. Spódnica (do kompletu z bikini ;))

Źródło: http://club.osinka.ru/forum-146-imgs?&start=1160 

sobota, 15 lutego 2014

Bordo !

Pogoda nam dopisuje i jest znacznie cieplej (czyżby wcześniejsza wiosna ?), więc można założyć lżejsze rzeczy. I tak się dziś prezentuje, choć grzecznie zapięta pod szamą szyję, żadne tam dekolty ;) Swoją droga moja mama dziś wypatrzyła w SH identyczną koszulę i ją zakupiła. No to będziemy jak "siostry bliźniaczki", tyle, że jednak w spódnicy (ja), a druga w spodniach (moja mama). Mniejsza o to. Właśnie kończę pewien szydełkowy projekt i może uda się mi go pokazać w przyszłym tygodniu.



 Sweter: SH
Koszula: SH
Spódnica: szydełko by MG
Torebka: SH
Pończochy: Gatta
Buty: Deichmann
Kolczyki: ?

Płaszcz: Mohito
Czapka, szalik, rękawiczki: szydełko by MG
Rajstopy: ?
Buty: CCC

wtorek, 17 grudnia 2013

Retro inspiracje z 1927 r. + równie stare przepisy wigilijne ;)

Dziś po raz kolejny trochę retro ciekawostek ;) Tym razem już nie szydełkowych a modowych oraz tych kulinarnych z których można zobaczyć co się gotowało w latach 20-tych na polską wigilię i spróbować ją odtworzyć na współczesnym stole, o ile ówczesne przepisy przypadną wam do gustu :) Nie jestem specem od historii mody, ale przeglądając poszczególne numery "Kobiety Współczesnej" z 1927 r. z której pochodzą poniższe zdjęcia oraz znając inne publikacje ilustrujące modę tego okresu dochodzę do wniosku, że o wiele ciekawsze są stroje wieczorowe, jakie panowały na salonach w tych latach. Niemniej w dzisiejszej retro dawce zwróciły moją uwagę 2 rzeczy. Pierwsza to motywy kwiatowe na zimowych strojach, które nawet współcześnie są przede wszystkim wykorzystywane w kolekcjach wiosenno-letnich. A druga to stroje sportowe w tym na narty, które o wiele rzadziej pojawiają się na łamach prasy kobiecej, niż stroje codzienne i wieczorowe i tym ciekawiej jest je sobie pooglądać. Jak widać na poniższych zdjęciach nie tylko w latach 50-tych panie miały problem z marznięciem stóp zimą, ponieważ i w latach 20-tych o ile nie było się na stoku obowiązywały lekkie czółenka na obcasie ;) Jak dobrze, że obecnie moda jest praktyczniejsza, choć z drugiej strony nie wyobrażam sobie by np. mieszkanki Skandynawii w latach 20, czy 50 też śmigały w zimie w tak lekkim obuwiu.







A teraz coś dla amatorek pyszności. Retro przepisy na potrawy wigilijne. Nie wiem jak wy, ale ja jestem ciekawa: leguminy z maku, kokilek z ryby oraz grzybów smażonych z chrzanem (choć za chrzanem nie przepadam, to może być interesujący smak) Zdecydowanie rybą wigilijną nie był znany nam karp, a sandacz lub szczupak wedle uznania :D








Po kliknięciu na dane zdjęcie powiększy się ono i będzie wam wygodniej czytać :)

czwartek, 12 grudnia 2013

Ciepłe dzianinowe dodatki na zimę - porady m.in. o ocieplaniu dzianiny.

Dziś będzie ciut o dzianinie z której powstają dodatki zimowe w postaci czapek, szalików, kominów i rękawiczek. Zarówno tych kupnych jak i robionych przez nas same.Wszystko za sprawą pewnej dyskusji na blogu u mojej siostry, na temat tego czy czapka, która zrobiła jest ciepła. Patrząc na to co oferują nam popularne sieciówki np. H&M, Zarę, Mango to większość ich produktów jest zrobiona z akrylu lub ma minimalną domieszkę wełny, czy angory, a na dodatek jest to często cienka dzianina, która może się sprawdzić wczesną zimą, a nie wtedy gdy dopadną nas mrozy i zawieje śnieżne. Zdarzają się też dodatki z udziałem bawełny, czy wiskozy, które są ok., ale bardziej na jesień, wiosnę. Patrząc też na ceny spokojnie za np. 69 zł, które kosztuje jedna z czapek w Mango można sobie wydziergać komplet czapka+szalik nawet osoba początkująca używając jedynie słupków, a nie bardziej ozdobnych wzorów szydełkowych ;) Taniej i lepiej bo kupując włóczkę możemy zadbać o jej skład i przede wszystkim wybrać jej kolor i fakturę zgodną z naszym gustem :)
Gdy kupujemy włóczki na takie akcesoria wybierajmy te o składzie zawierającym m.in. 60 % wełny/angory/moheru/kaszmiru/alpaki. Mały dodatek sztucznego włókna lub bawełny sprawi, że te ciepłe włókna będą się dłużej dobrze się sprawować, mniej mechacić etc. Przyjrzyjmy się tez czy włóczka jest dobrze skręcona, ponieważ z taka włóczka ma wyższa jakość, a wzór który wybierzemy będzie ładnie na niej wyglądał no i powinna lepiej znosić ewentualne prucie ;) Co do grubości włóczki to należy wybierać włóczki średnio grube i bardzo grube tj. na grubość od szydełka 3,5 mm np. do 6 mm. Wzór raczej gęsty nie ażurowy by nam nie wiało przez te "dziurki", ale jeśli chcemy jednak ażury to jest parę rozwiązań, które sprawią, że taka czapka, czy rękawiczki będą ciepłe:
1. Podszycie gotowego wyrobu zakupionym w sklepie z tkaninami polarem lub np. dzianina wełniana w jaśniejszym lub ciemniejszym kolorze by podkreślić ażurowy wzór naszej dzianiny.W taki sposób naturalnie można też ocieplić akcesoria zakupione w sieciówkach.
2. Kupić w SH jakąś pasująca prosta czapkę dzianinowa i użyć ją jako bazy do której wyszydełkujemy zewnętrzna ozdobną warstwę.
3. I ostatni sposób chyba najbardziej pracochłonny to wykonanie szydełkowej podszewki używając gęstego wzoru np. z samych słupków. Tak ten problem rozwiązała np. moja koleżanka z Kasiulkowych prac szydełkowych.
Myślę, że to tyle w tym temacie :) Co do dzisiejszych zestawów to pierwszy to taki bardziej wyjściowy zestaw, w sam raz na różne przedświąteczne akcje biblioteczne ;) A drugi to taki zestaw jeszcze z okresu jesieni bo obecnie przerzuciłam się już na płaszcze zimowe.

 Koszula: SH
Spódnica: szydełko by MG
Rajstopy: ?
Buty: Deichmann
Naszyjnik: SH

Płaszcz: Mohito
Czapka, mitenki: szydełko by MG
Szalik: SH
Rajstopy: Marconi
Buty: CCC

sobota, 2 listopada 2013

Bakłażanik :)

 W tym tygodniu mieliśmy u nas jeszcze ostatnie dni pięknej złotej jesieni, które starałam się dobrze wykorzystać :) Jednak dziś już czuć ten chłodny wiatr, który wskazuje, że jesień wchodzi w etap nieprzyjemnej szarugi...
Co do zestawów to nie jestem pewna, czy pokazywałam już na blogu upolowany w tamtym roku jesienny płaszcz. Nie powiem kupno sukienki, czy płaszcza, który miałby talie tam gdzie jest moja to trudna sprawa, bo najczęściej rozmiar 34 jest produkowany dla dziewczyny o co najmniej wzroście 164 cm, a nie 152 cm ile ja sobie liczę. Niemniej udało się i mam ten mój klasyczny płaszczy, a nietypowym kolorze bakłażanowym :D Co do drugiego zestawu to taka luźno-imprezowa wersja mnie. Nie zawsze musi być super wystrzałowo ;)
Wracając do jesieni, to powiem wam, ze znowu mam fazę na dzierganie szydełkowych skarpetek... Hym, to chyba zakrawa na obsesje!

 Płaszcz: Mochito
Sukienka: prezent
Rajstopy: Adrian
Buty: Deichmann
Kolczyki: C&A
Ozdoby do włosów: H&M

Sukienka: prezent
Rajstopy: Adrian
Buty: Deichmann
Naszyjnik: vintage

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...