Kopiowanie i rozpowszechnianie moich zdjęć bez mojej zgody jest zabronione/ You can't copy these photos without my agreement.

niedziela, 25 września 2011

Czerwień, a na deser torebka w stylu lat 20-tych.

Dawno nie było tu czerwieni w wersji maksymalnej :) Podobno ( a wiadomo jak to jest z modą ) czerwień będzie się miała dobrze w tym sezonie. Niezależnie od tego wyroku, nadal będzie ona jednym z moich ulubionych kolorów. 
Dodatkowo prezentuje czarną, wieczorową torebkę przetykana koralikami, która wykonałam dla jednej z moich kumpeli na studiach. Za inspiracje posłużyly retro torebki z lat 20-tych, które słynęły z tego, ze przy ich produkcji zużywano nawet do 10 tysięcy drobnych paciorków. Moja wersja liczy ich o wiele mniej, niemniej moim zdaniem i tak fajnie się prezentuje.

 Bluzka: SH
Spódnica: SH
Buty: Lasocki + DIY by MG
Pasek: SH
Bransoletki: H&M
Torebka: szydełko by MG

22 komentarze:

  1. look klasycznie (+++), a torebka cacuszko :). Ja na swój bal maturalny zrobiłam torebkę, która jest tylko i wyłącznie z malusieńkich koralików (wnętrze jej doszyłam na koniec). Zajęła mi 2 miesiące dłubania w błyszczącej czerni + ozdobnie fiolet i srebro, a teraz leży nieużywana, bo brak okazji a sentyment ogromny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczna sukienka ; )
    Pozdrawiam! www.martinees-x.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny plakat na ścianie :)
    Kolor sukienki przepiękny ;)

    lady-flower123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. W czerwonym Ci bardzo do twarzy. A torebka jest po prostu piękna i nie ważne ile ma koralików :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wizerunkownia Jeśli okazje się nie zjawią to pomyśl o tej torebce jak o skarbie rodowym :) możesz kiedyś przekazać go córce/wnuczce etc i a nóż ona się zachwyci nim i będzie prze szczęśliwa :)

    Martinees X , lady_flower123 to bluzka i spódnica, nie sukienka :P

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzi nu się podoba
    kklasyka ale w czerwieni wygląda mega!

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pierwszy rzut oka myślałam, że to sukienka:-) Ślicznie - czerwony to też mój ulubiony kolor, niezależne od tego jak na jego temat wyrokują projektanci. Tobie wyjątkowo pasuje:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakoś nie lubię nosić czerwonego - za bardzo rzuca się w oczy :) ale to zależy też od odcienia; taki ciemny karmazyn w sumie mógłby być. poza tym większość Twoich szydełkowych cudeniek widziałabym w czerwieni, albo jakimś jaskrawym kolorze, np. pomarańczowym -jako dodatek do reszty w czarnym, szarym. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 5535299e-dd5c-11e0-be57-000bcdca4d7a w przypadku dodatków szydełkowych w sporej większości mam je w mocnych kolorach i to najróżniejszych, ale co do ubrań wole inne barwy niż pomarańcz, który nie współgra z moją karnacją.

    OdpowiedzUsuń
  10. Spódnica i bluzka pięknie się prezentują. Wyglądają jak sukienka. Dałam się nabrać na początku w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
    Już czuje ból rąk po wszywaniu tylu koralików :P (miałam taki, jak skończyłam kiedyś żakiet). Jest rewelacyjna.
    Ten wąski paseczek, prześliczny dodatek. Moim zdaniem dodaje zestawowi kobiecości i elegancki. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie ;] torebka śliczna Ci wyszła ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. ta torebeczka to istne arcydzieło, lubię te Twoje "staroświeckie" klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Torebka mnie powaliła! Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mrrrrrrrrr! Genialnie.. seksownie... po prostu bosko!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Monika koraliki były nanizane na kordonek, a potem wrobione w robótkę, więc nie było żadnego wyszywania ;)

    arabeska ja mam słabość do takich 'staroświeckich' klimatów

    dziękuje wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczna torebka! korzystałaś z jakiegoś wzoru?

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...