Czy ja pisałam, ze nie lubię zimy ? Jeśli jeszcze tego przez ostatnie parę lat prowadzenia bloga nie napisałam, to pisze dziś. Oprócz tego, ze nie przepadam za noszeniem czapek i szalików bo czuje się jak 100% bałwanek ( nawet jeśli opatulę się swoimi wyrobami ) to na dodatek nadchodzi czas kozaków. I potem jest problem jak przez cały dzień np. na uczelni trzeba siedzieć w tych kozakach i się grzać :/ Wrrr nie lubię tego, oj nie lubię, a butów na przebranie to nie zawsze chce się człowiekowi dźwigać :P Dobra nie marudzę już.
Sukienka: szydełko by MG
Sweter: SH
Rajstopy: Gatta
Buty: lokalny sklep
Naszyjnik: vintage
Bluzka: Butik
Żakiet: Raserved
Spodnie: Forever18
Buty: CCC
Naszyjnik: H&M
