Kopiowanie i rozpowszechnianie moich zdjęć bez mojej zgody jest zabronione/ You can't copy these photos without my agreement.

niedziela, 1 września 2013

Boucle

Dziś opowiem wam o pewnej włóczce. Osobom które dziergają na szydełku, czy drutach znane są różne rodzaje włóczek nie tylko ze względu na ich skład (bawełny, wiskozy, akryle, wełny, mohery, itd.), ale i ze względu na ich fakturę i tak mamy włóczki tasiemkowe, aksamitne/puchate, fantazyjne, z dodatkiem metalicznych nitek, elastyczne itp. Mamy też włóczki typu boucle. Zawsze wydawało mi się, że taka włóczka kategorycznie nie nadaje się na szydełko, tylko na druty. Ostatnio dostałam w prezencie parę różnych kłębków tej włóczki od babci. Początki mojej pracy z tą włóczką były tragiczne i nawet planowałam rzucić ja w kąt i nie wracać do niej, ale zawzięłam się. Z czasem przyzwyczaiłam się do niej i tak powstało tę parę drobiazgów dla dziecka mojej przyjaciółki. Puchaty efekt końcowy wart był tej męczarni, niemniej nie polecam tej włóczki dla początkujących dziewiarek, ponieważ jest irytująca. Ja sama nie wiem, czy odważyła bym się dziergać z niej np. sweter dla mnie, ponieważ po drodze pewnie bym się ostro zniechęciła.

Buciki: szydełko by MG
 Sweter: szydełko by MG
Czapka: szydełko by MG
Szalik: szydełko by MG

27 komentarzy:

  1. Masz rację,że było warto. Wszystko śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj
    Śliczne drobiazgi, a co do włóczki..gratuluję samozaparcia,ja też nie cierpie z niej robić,nawet na drutach,rzeczy fajnie z niej wychodzą,ale robota :-S
    A nie daj co,jak sie człowiek pomyli i trzeba trochę popruć..koszmar
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zostały mi jeszcze 2 motki granatowej boucle i być może zaszaleje i dla siebie jakiś komin wydziergam :)Jeśli chodzi o prucie to najgorsza jest włóczka moherowa z długim włosiem :/

      Usuń
  3. nie podoba mi się to jak się ubierasz, ale jestem zachwycona Twoimi pracami i tym ile siły i samozaparcia wkładasz w to co dziergasz bo większość rzeczy to naprawdę cudeńka :)

    Pozdrawiam
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podoba mi się twój komentarz :) co do kwestii tego jak się ubieram to wciąż dążę do perfekcji w swoim minimaniu, ale niepragne iść z powszechnym nurtem ;) dziękuje

      Usuń
  4. Jakiś czas temu zrobiłam sobie sweterek z boucle na drutach i nie miałam większych problemów z robieniem. Ale prawdę mówiąc nie pomyślałam, że mogły by być, więc może to tak działa :) Ale na szydełku to bym jej nie przerabiała, brawo za odwagę :). Wyszło naprawdę super, choć wyobrażam sobie, jakie to musiało być męczące. Chyba lepiej zostawić ją na druty. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazwyczaj nie reaguję przesadnie wylewnie na widok dziecięcych ubranek i gadżetów, ale te różowe buciki rozbroiły mnie totalnie - przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze? Okropne są te rzeczy, nie ubrałabym w to dziecka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze ? Dobrze wiedzieć, bo mojej kumpeli przypadły do gustu :)

      Usuń
    2. Czyli widać że twoja kumpela ma taki gust jak ty, czyli beznadziejny.

      Usuń
    3. Dobrze widzieć :) A teraz gdy to już ustaliliśmy pomóż komuś innemu odnaleźć gust lub jego brak ;)

      Usuń
    4. Ja przynajmniej ten gust mam, w przeciwieństwie do ciebie. Ubierasz się beznadziejnie a te twoje wydziergane rzeczy są po prostu ochydne, nie wiem czy się wszyscy tak zachwycają. Dziewczyno czy ty nie masz lustra w domu? nie widzisz siebie jak ty wyglądasz? nie potrafisz się ubrac stylowo i na czasie, we wszystkim wyglądasz fatalnie. I z łaski swojej nie wypraszaj mnie z twojego bloga, mam prawo wypowiadac się tutaj, tak jak wszyscy.

      Usuń
    5. No cóż ty mnie ocenić możesz, a ja ciebie nie bo jesteś anonimowa, a tak łatwo oceniać ludzi :P Wiesz znaną stylistką nie jesteś by jakoś mnie obeszła twoja opinia, liczy się dla mnie bardziej pozytywne komentarze większości w tym osób nie tylko z wirtualnego świata. Nie wiem jaki mają cel twoje komentarze oprócz zrobienia mi na złość bo tak je odbieram. Lustro w domu mam, a nawet parę i swój gust, który na szczęście nie jest taki jak większości polskich kobiet wychodzących z domu w leginsach spod których prześwituje jasna bielizna...

      Co do wypraszania, nie wypraszam Cię, ale wiedź, że mam ta przewagę nad Tobą, że jeśli najdzie mnie ochota mogę nie publikować twoich komentarzy ;)

      Usuń
    6. Ach i jeszcze jedno ! Bycie na czasie zostawiam modowym bóstwom do których nigdy nie aspirowałam i nie zamierzam aspirować. Ja tylko pokazuje to co mi się podoba, a sama nigdy nikogo nie obrzydzam na innych blogach czy to z modą retro, czy moderna, czy street, nawet jeśli uznaje, że ktoś nie ma gustu. Każdy ma prawo nosić się jak chce bo dzięki temu polskie ulice są ciekawsze, a nie monotematyczne. I tyle w temacie ;)

      Usuń
  7. No fakt, jak coś jest nie na rękę najlepiej nie publikowac komentarzy, bądź zablokowac możliwośc dodawania ich przez anonimów. Przecież ty nie przyjmujesz słów krytyki, każdy kto tutaj wejdzie musi sie zachwycac tym co publikujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby tak było to bym nie publikowała od początku twoich komentarzy :) Więc, twoje zarzuty są bez sensu. Skoro jesteś taką specjalistką to zachowuj się jak dorosła osoba i przynajmniej się podpisuj ;)

      Usuń
  8. I popracuj trochę nad ortografią i stylem pisania, niektórych twoich wypowiedzi nie da się czytać bo tak rażą w oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracuje nad ortografią ale ponieważ jestem dyslektyczką nie zawsze wszystkie błędy wyłapie. :)

      Usuń
  9. Jeszcze coś- jesteś strasznie zapatrzona w siebie! Daleka tak nie zajedziesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapatrzona w siebie ? No cóż nie mnie to oceniać bo krytykę lubię ale taką konkretną "to nie pasuje do tego, ponieważ" a nie stwierdzenie "nie masz gustu", które w sumie nie mówi nic konkretnego oprócz czyjegoś subiektywnego odczucia. Gdybym była zapatrzona to bym uznała, że mam najlepszy gust, a tak nie jest, ale też nie uważam by mój gusty był najgorszy na świecie. Ty kochany anonimie niestety czytasz bez zrozumienia moje odpowiedzi ;)

      Usuń
  10. Mała Gosiu,
    Nie sądziłam, że taka włóczka nadaje się do przerabiania na szydełku. A druga sprawa: czy planujesz do wyprawki dołączyć kocyk? Ja zrobiłam taki kocyk z granny squares. Młodzi rodzice byli bardzo zadowoleni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastanawiałam się nad kocykiem, ale po rozmowie z przyjaciółką dla której robię te drobiazgi uznałyśmy, ze szkoda mojego czasu i włóczki na taki kocyk :)

      Usuń
  11. Pani Gosiu, boucla nie jest taka straszna, jak się wydaje. Początki może nie należą do najłatwiejszych, ale ja uwielbiam z niej robić na szydełku misie, gotowy efekt jest niesamowity, Ostatnio odkryłam też włóczkę darling, dość trudno ją dostać. Jest mięciutka i puchata, w sam raz dla dzieci, Za to bardzo łatwo się zrywa przy pruciu :(
    Myślałam ostatnio o założeniu własnego bloga, ale negatywne komentarze lekko mnie odstraszają. Szkoda mi czasu na kłótnie z anonimami.
    Pozdrawiam! Aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ze boucla tez ma różne rodzaje, wiec może i od tego zależy jak się z niej dzierga :) Co do prowadzenia bloga to nie warto się poddawać bo ktoś coś skrytykował. Po prostu takie mamy czasy, że rzeczą normalną jest krytykować każdego na prawo i lewo i najlepiej anonimowo ;) A skoro tak, to wyłączyłam opcje komentarzy anonimowych, choć wiązało się to też z faktem, że ubędzie i część pozytywna komentarzy zostawiana przez osoby nie zalogowane :) Ale z drugiej strony wychodzę z założenia, że jak się coś pisze tym bardziej na forum publicznym to trzeba mieć odwagę się pod tym podpisać.

      Usuń
  12. Mam trochę tej włóczki w różnych kolorach i szukam na nią inspiracji. Nie pomyślałam, że można z niej zrobić coś dla dzieci :) Dziękuję za pomysł.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...